Ostatni z wielkich bolesławieckiego brydża

Informacja o zwycięstwie COVIDA nad Jurkiem Olenderkiem przybiła bolesławieckie środowisko brydżowe. Tym bardziej, że Jurek nie znosił porażek.

Jurek Olenderek był niestety ostatnim z pokolenia wielkich bolesławieckich graczy. Nie znosił przeciętności. Stawiał sobie i wszystkim partnerom
wysokie cele. Stworzył swojego czasu system licytacyjny i omen omen, gdy sam go porzucił, przyjęło się go nazywać „Ochotowym”, bo jego wielki partner Antek Ochot grał nim już zawsze. Sam poszukiwał nowych rozwiązań i udoskonalił grę kontrą dwukolorową wzbogacając jej zasady o” kontrę licytuj”.

Doprowadził brydża w Bolesławcu do największych sukcesów w historii. To po jego powrocie do czynnego brydża postawił przed nami warunek, że albo w brydża gramy albo się tylko brydżem bawimy. Skończyło się to kolejnymi awansami BKB aż do I Ligi.

To była głównie jego zasługa zarówno w sferze doskonałej gry jak i motywowania drużyny. Był wielką osobowością. Robił świetną herbatę, której niedościgniony smak nam pozostawił. Pozostawił po sobie smutek i żal

Cześć jego pamięci.

Pogrzeb odbędzie się 17.11.2020 (wtorek) o godz. 14 na Cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu.

Dodaj komentarz